Szanujemy Twoją prywatność. My i nasi partnerzy wykorzystujemy cookies oraz inne technologie w celu dostarczenia Ci spersonalizowanej usługi najwyższej jakości.
WIĘCEJ INFORMACJIAKCEPTUJĘ

 

Szukam nowego właściciela

darek gtr, 15.03.2020, 21:06 « poprzedni - następny »

darek gtr

15.03.2020, 21:06 Ostatnia edycja: 16.03.2020, 21:02 by darek gtr
Cześć nazywam się  ST , ST 220...........i                                                                                                                                                                                            tak jak w tytule szukam nowego właściciela. Nie, że ten jest zły ale może nowy będzie lepszy poza tym... Zacznę od początku .Złożyli mnie w Genk w 2004r po czym trafiłem do warszawskiego salonu  na Ursynowie , gdzie po       kilku dniach poznałem swojego właściciela. Przedstawiono mi go  na parkingu przed salonem .Nawet byłem zadowolony , obiecał mi ,że będzie  dbał o mój szary lakier( magnum grey), jasną skórzaną tapicerkę , dywaniki i dostanę  garaż na własność. Muszę przyznać , że słowa dotrzymał : przynajmniej raz w roku jedziemy do serwisu ,gdzie dbają o moją kondycję mechaniczną - smarują, sprawdzają, ,co mnie boli to wymieniają , naoliwią i przeczyszczą, a on skrupulatnie zbiera jakieś papierki , pieczątki , kwitki , rachunki. Każdej wiosny spędzam kilka dni w spa w którym jest miło, cieplutko i  czyściutko. Tam sympatyczny Pan dba o mój wygląd zewnętrzny i wewnętrzny. Potem czuję się super , lakier nabłyszczony, tapicerka wyprana i zakonserwowana, oponki ,felgi i lakier po deironizacji i dresingu jestem  jak nowy śliczny i pachnący ( a latka lecą ).Przyznam , że się nie przemęczałem z moim przebiegiem 172 tys km. Jestem tym drugim. Obok w garażu stoi leciwa toyota carina II i to ona tyra codziennie. Ja jestem na długi dystans jak to sportowiec -ST,  trasy krajowe i zagraniczne. Trochę zwiedziłem ,chociaż aby coś zobaczyć muszę podźwigać, no nie żeby od razu na dachu , ale do bagażnika  wkładają mi butle , ołowiane ciężarki ,torby jakieś rupiecie i gadżety. Śmieją się  ,że jestem nurkowóz .Innym  jest do śmiechu ,a mnie te butle uwierały tu i ówdzie .                                                                                                             
   Bez pecha się jednak nie obyło. Pamiętam dawno temu zimą był duży mróz i wjeżdżając do garażu popękała mi lotka dachowa ( do dzisiaj taka jest), nie wiem dlaczego ale się stało. Innym razem jechaliśmy za ciężarówką...... i moja ogrzewana przednia szyba poszła do wymiany, dostałem taką samą w serwisie. Innym razem na bocznej, wąskiej drodze wpadłem przednim kołem w dziurę i moja piękna felga pękła. Oczywiście dostałem nowiutką. A jeszcze jedno przy okazji wymiany szyby dostałem w prezentujee nowy zderzak przedni za dobre sprawowanie i bezawaryjną jazdę, bo stary popękał jak walnąłem w futrzaka.                                                                                                                Z innych rzeczy to w 2017 r  zostałem zaopatrzony w nowe  zaciski i tarcze hamulcowe z mniejszego szybkiego brata ST225, w 2018 zmieniłem dostawcę opon z Conti na Falkeny (Azenis FK 510) , a z zeszłym roku otrzymałem nowe źródło prądu.                                                      
Z wyjątkiem hamulcy jestem fabrycznym egzemplarzem. W moim wyposażeniu brak jest tempomatu i nawigacji ale mam  szyberdach , elektryczne szyby przód , tył,  lusterka też , ogrzewaną przednią i tylną szybę, xenony, halogeny, radio sony z cd ,automatyczną klimę, fabrycznie utwardzone i  obniżone zawieszenie , felgi 18", skrzynię manualną 6 biegową , przegrodę - kratkę bagażnika , koło dojazdowe ,  gumowe dywaniki pod nogi i do bagażnika , autoalarm ,imobilaizer, centralny zamek, białe tarcze zegarów podświetlane na zielono, czujnik deszczu i zmierzchu podgrzewane fotele Recaro, listwy progowe, 226 kM, 3 l pojemności, abs , esp , duży bagażnik, przestronne wnętrze i wiele innych zalet. Ostatnio właściciel doszedł do wniosku , że na jego potrzeby jestem za duży i myśli nad wymianą mnie na mniejszy pojazd ale szybszy. Wypraw nie jest tak dużo, a jeżeli to ładuje do mnie mniej bagaży. Mnie jest łatwiej ale ja jestem stworzony do jeżdżenia, chcę się poruszać ,zwiedzać, oglądać , nie  stać w garażu bo zardzewieję i pójdę na złom.                                                                               
Dlatego  oddam się nowemu właścicielowi za  22600 zł  (100 zł za Km)                         
Ten na zdjęciach to ja  ST 220  prawda ,że jestem fajny......                                                                                                                                                                                                                                                                 P.S.  Dla nowego Właściciela z kasą mam miłe niespodzianki .                                                                Ford Mondeo ST 220
Zainteresowanych proszę o kontakt pod adresem: darekkrawczyk@onet.eu , odpowiem na wszystkie pytania

Rijndael

Bardzo ładna konfiguracja kolorystyczna nadwozia i wnętrza oraz stan wizualny. Aż miło popatrzeć. :)

bishop