Długa podróż. Jak przygotować auto? Co sprawdzić przed wyjazdem?

eng, 23.06.2010, 22:34 « poprzedni - następny »

weksla

Jesli jeszcze wtedy Grecja nie rejestrowała Diesli to musiało to być dawno więc domyślam się co to był za diesel:D

wybacz ale stałeś bo to było BMW:D

Że niby St220 by Ci się nie popsuł hahahah
Takie gdybanie to wiesz.
To akurat cenne porady w stylu kamizelka odblaskowa bo nie wiedziałem że trzeba, pozatym rozgałęziacz do zapalniczki tez zakupię. O takiego własnei typu porady mi chodzi, a jeśli chodzi o ubezpieczenie to mam max.

Aha dodam jeszcze jedno, na trasy tak długie nie wyobrażam sobie jazdy benzyniakiem
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps<br />Ford Focus ST225--------------------> 450ps

Cinkciarz

Ja powiem tak: Jadąc do norwegii a to już 12raz sprawdziłem auto może ze 2 razy ;) W zimie podstawa to płyn w zbiorniczku + zapas w bagazniku no i pompka w bagażniku i to tyle ;)

Polska - Norwegia 1600km :D

Lasko1990

Tak jak piszą poprzednicy w takiej trasie najważniejsze jest to rozszerzone ubezpieczenie za granicą aby nie zapłacić kosmicznych pieniędzy za lawete albo coś w tym stylu. Ja też lecę za 2 tygodnie ale bliżej około 500 km w jedną strone.

boner

to było BMW 330d a stało się to w 2002 r także następnym razem się nie domyślaj tylko zapytaj.
To nie jest gdybanie to się dzieje codziennie wielu ludziom
No ale skoro jesteś taki pewien Swojego samochodu Weksla to po kiego wykupiłeś max ubezpieczenie  ?

...pogarda...

KLUSEK

Kawa nie pomoże. Jak już w nocy w trasie przez las wydaje Ci się, że drzewa wchodzą na drogę, to znak, że trzeba się przespać, chociażby 20 minut na stacji benzynowej.

Dla mnie nieodłączną rzeczą w trasię są dobre okulary przeciwsłoneczne.

weksla

Cytat: boner w 13.07.2011, 21:08
to było BMW 330d a stało się to w 2002 r także następnym razem się nie domyślaj tylko zapytaj.
To nie jest gdybanie to się dzieje codziennie wielu ludziom
No ale skoro jesteś taki pewien Swojego samochodu Weksla to po kiego wykupiłeś max ubezpieczenie  ?

...pogarda...

Samochodu jestem w miarę pewien, ale nigdy wszystkiego się nie przewidzi, bo może sie popsuć nawet nowiutki rydzykowy bentley prosto z salonu, więc na to nie ma rady. A max ubezpieczenie nie obejmuje jedynie kosztów holowania bo w moim towarzystwie w jego zakres wchodzą również inne rzeczy które mnie interesowały. Więc na przyszłość nie oceniaj czegoś odgórnie skoro nie o to chodzi w tym wątku.
....pogarda...

tak Klusek okulary kupiłem sobie zajebiste:D
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps<br />Ford Focus ST225--------------------> 450ps

T

Cytat: weksla w 13.07.2011, 18:42To akurat cenne porady w stylu kamizelka odblaskowa bo nie wiedziałem że trzeba
Właściwie to nie trzeba, ale Niemcy lubią się o to bezprawnie czepiać.

« Dodane: 14.07.2011, 04:03 »

Cytat: boner w 13.07.2011, 09:55dlatego musicie zrozumieć moj pogardliwy stosunek do diesli
Diesel -- bezawaryjny inaczej. ;)
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Samochody.club
Zaloguj się lub zarejestruj się za darmo żeby zobaczyć link.Fordtuning.pl

wojoo

Weksla to co ty piszesz ze masz max ubezpieczenie jak nie posiadasz podstawowego i najważniejszego >? - holowania ...

weksla

posiadam kolego holowanko, posiadam, byłem widziałem pytałem....
Ford Mondeo 2.0 TDCI 130ps ------> 160ps<br />Ford Focus ST225--------------------> 450ps

wojoo

Cytat: weksla w 14.07.2011, 15:29
posiadam kolego holowanko, posiadam, byłem widziałem pytałem[w języku polskim używamy jednej lub trzech kropek]

Co kolego widziałeś? chyba rachunek :wojoo: